Roberto Baggio – Piłkarz z karierą sinusoidalną
Urodzony 18 Lutego 1967r. Uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii piłki. Wicemistrz świata oraz brązowy medalista. Grał m.in. w takich zespołach jak Juventus czy AC Milan.
Na zdjęciu chwila po nie strzelonym karnym w finale MŚ przeciwko Brazylii.

Jednak głównie chce napisać w skrócie o jego końcówce kariery. W wieku 33 lat odchodził z Interu, mimo swojego wieku, nadal chciały go wielkie klubu takie jak Barcelona. Odszedł on jednak do Brescii w której skończył karierę.

W roku 2002, w wieku 35 lat zerwał więzadła. Wielu w jego wieku, dałoby sobie już spokój z profesjonalnym graniem. Wcześniej w 1985 także zerwał więzadła, opisywał to tak:

Było tak. Pierwszy raz zerwałem więzadła krzyżowe w barwach Vicenzy. Upadłem na murawę i poczułem przeraźliwy ból. >Tak, jakby ktoś z olbrzymią siła włożył mi nóż w kolano.

Operowano mnie w czerwcu 1985 roku. Musicie wiedzieć, że ówczesne operacje były koszmarne. To nieprawdopodobne >jak w ciągu kilkudziesięciu lat zmieniły się metody leczenia urazów. Dzisiejsze interwencje chirurgiczne to igraszki. Kiedy >wybudziłem się z narkozy, poczułem olbrzymi strach. Prawa noga była tak mała, że nie mogłem w to uwierzyć. Druga, >kontuzjowana, przypominała zmutowaną kończynę, miała trzy „ramiona i jedną nóżkę”. Kolano wyglądało strasznie. Było >czerwone, spuchnięte, pełne wszywek i żelaznych elementów. Ból przeszywał mi czaszkę.

Moją sytuację pogarszało uczulenie na środki przeciwbólowe. Nie mogłem ich zażywać. Krzyczałem do matki: jeśli mnie >kochasz, zabij mnie. Błagam.

Wiedział więc z czym to się wiąże. W wieku 35 lat siedział po 10godzin na siłowni, do piłki wrócił po 77 dniach(!) co jest rekordowym osiągnięciem. Obecnie piłkarze wracają od 6 do 9 miesięcy. Wrócił na kilka ostatnich meczy i pomógł w walce o utrzymanie Brescii

#mecz #pilkanozna #gruparatowaniapoziomu