Przypominam, że Francja na MŚ:
– w fazie grupowej nie była w stanie strzelić Danii i strzeliła tylko jednego Peru, a z Australią wygrała dzięki samobójowi
– w 1/8 ledwo wygrali z Argentyną 4:3
– w półfinale strzelili jednego, a potem postawili autobus
– w finale męczyli się z Chorwacją, która nie dość, że w przeciwieństwie do nich miała w półf. dogrywkę, to jeszcze Francja miała 1 dzień więcej na odpoczynek xD

#mecz